,,Na górze róże…"

http://www.tapetus.pl/obrazki/n/143067_herbatka-dzika-roza.jpg

Owoc dzikiej róży to znakomite źródło witaminy C oraz B, E, A, K. Zawiera β-karoten, likopen, flawonoidy i antocyjany oraz tajemniczą substancję GOPO. Jest bogaty w pektyny i sorbitol. Surowiec ma działanie lekko przeczyszczające i moczopędne. Zawarta w nim naturalna witamina C uszczelnia drobne naczynka i poprawia odporność organizmu. Substancja o nietypowej nazwie GOPO posiada działanie przeciwzapalne, co pozwala stosować ją pomocniczo w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów.

Zastosowanie w lecznictwie: Owoce dzikiej róży wchodzą w skład mieszanek stosowanych przy przeziębieniu. Równie skuteczny jest sok z dzikiej róży, który możemy sami wykonać lub zakupić w aptece czy sklepie zielarskim. W medycynie ludowej używane są także płatki kwiatu, które poza walorami zapachowymi zawartego w nich olejku eterycznego, posiadają garbniki, a te działają ściągająco i łagodzą stany zapalne jamy ustnej. Wystarczy 1 łyżka płatków na 1 szklankę gorącej wody, zaparzamy i płuczemy gardło.

Herbatka na przeziębienie: łyżka stołowa owoców dzikiej róży, szklanka wrzątku, cukier lub sok malinowy do smaku. Zaparzyć owoce pod przykryciem, odcedzić i dosłodzić dowolnie. Pić przy gorączce, katarze 3 razy dziennie.

Zastosowanie w kuchni: Konfitura z dzikiej róży: owoce dzikiej róży, tyle co owoców cukru, woda (pół litra na 1 kg owoców). Owoce  myjemy i obrabiamy usuwając szypułki, pestki i włoski. Dodajemy połowę porcji cukru i gotujemy w wodzie. Następnie po 20 minutach dodajemy resztę cukru i dalej gotujemy. Gorącą konfiturę o odpowiedniej konsystencji przekładamy do słoiczków i wekujemy. Świetnie nadaje się do domowych pączków czy bułeczek.

Konfitura z płatków róży: płatki róży, cukier, sok z cytryny. Płatki zasypujemy cukrem (stosunek 1:1) i zalewamy sokiem z cytryny, następnie przekładamy do naczynia, ucieramy, aż do uzyskania soku z płatków. Przekładamy do słoiczka i zamykamy bez gotowania.

Orkiszowe bułeczki z konfiturą z dzikiej róży: pół kilograma mąki orkiszowej, proszek do pieczenia- 2 łyżeczki, 1 łyżka cukru pudru, pół szklanki mleka, 1/4 kostki masła, odrobina soli. Mieszamy suche składniki,  dodajemy masło i mleko. Urabiamy ciasto i formujemy bułeczki. Pieczemy w temperaturze 170 stopni ok. pół godziny. Jeszcze ciepłe bułeczki kroimy i smarujemy konfiturą z dzikiej róży. Jeśli ktoś nie liczy kalorii, może ubić śmietanę 36% i nałożyć na bułeczki zaś na nią dopiero konfiturę.

Różany likierek wytrawny: 1 litr płatków różanych na pół rozkwitłej róży zalewamy taką ilością spirytusu, aby zakrył płatki. Zostawiamy na 3 dni w słonecznym miejscu, następnie zlewamy nalewkę. Zalewamy nią kolejny 1 litr płatków różanych i zostawiamy na 3 dni. Potem jeszcze raz ten sam zabieg i po 9 dniach nalewka gotowa.

Zastosowanie w kosmetyce: Olejek różany to znakomity składnik zapachowy wód toaletowych, perfum i kosmetyków. Jest dość drogi w pozyskiwaniu ze względu na jego małą ilość w płatkach. Zawiera w swoim składzie geraniol. Służy do pielęgnacji skóry, jako środek chłodzący i łagodzący ból. Polecany w niewielkich skaleczeniach. Woda różana tonizuje skórę twarzy, usuwa oznaki zmęczenia i łagodzi podrażnienia. Kwasy organiczne zawarte w owocu są korzystne w pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej. Witamina C czyli kwas askorbinowy rozjaśnia przebarwienia skórne.

Maseczka z owoców róży: owoce obrabiamy jak do konfitury, zalewamy wodą, gotujemy, po ostudzeniu miksujemy i nakładamy na twarz na 15 minut i zmywamy. Maseczka ma działanie przeciwzmarszczkowe, gdyż w jej skład wchodzą witaminy A i C – opóźniające starzenie skóry.

Maseczka z płatków róży: łyżka płatków, mleko i miód. Składniki łączymy ze sobą w miseczce i ugniatamy. Nakładamy na twarz na 15 minut i zmywamy. Cera staje się promienna i świeża.

Tonik z płatków róży: (nota bene mój pierwszy „lek- kosmetyk” wykonany samodzielnie w wieku 13 lat ;-)): płatki róży i woda. Płatki zalewamy gorącą wodą i odstawiamy pod nakryciem. Po ostygnięciu zwilżamy płatek kosmetyczny i przemywamy twarz omijając okolice oczu. Skóra staje się miękka i gładka w dotyku.

Po włosku carciofo…

karczochKarczoch zwyczajny- szczególnie popularny w kuchni rodem z Włoch. Jego główne znaczenie lecznicze nadaje się  liściom i zielu, które bogate są w składniki takie jak: flawonoidy, gorycze i związki fenolowe.Te pierwsze substancje poprawiają trawienie tłuszczów, gdyż działają żółciopędnie i żółciotwórczo. Obniżają cholesterol, trójglicerydy i łagodzą wzdęcia. Zmniejszają ryzyko miażdżycy. Cynaryna wpływa ochronnie na wątrobę, a  inulina to cukier korzystny w diecie dla cukrzyków i kuracjach odchudzających.

Zastosowanie w lecznictwie: Poza gotowymi preparatami zawierającymi ekstrakt z liści karczocha można pić Herbatę z karczocha(1 łyżkę liści karczocha zalać szklanką gorącej wody, odstawić na 15 minut, odcedzić i pić na czczo). Są one skuteczne w problemach z wątrobą, woreczkiem żółciowym, nudnościach, wzdęciach czy braku apetytu.

Zastosowanie w kuchni: Wykorzystujemy  górną część rośliny czyli kwiatostan bez twardych łusek, które obrywamy. Warzywo możemy dowolnie obrabiać termicznie. Bywa, że liście stosuje się jako dodatek do sałatek. Aby zagościły w naszej kuchni na dobre, wystarczy dołączyć do naszego menu proste potrawy:

Duszone karczochy: karczochy(ile chcemy zjeść), czosnek, oliwa z oliwek, majeranek, liść laurowy, cytryna. Po obróbce karczocha do części jadalnej(usuwając twarde łuski, skracając łodyżki) zalewamy oliwą i dusimy w oleju z czosnkiem, liściem laurowym i odrobiną soku z cytryny. Po odsączeniu karczochy posypujemy majerankiem i smakujemy.

Zupa z marynowanych karczochów: (ugotowane i zalane oliwą lub z puszki) karczochy, cebula, oliwa z oliwek, wywar warzywny, śmietana do zupy, tymianek. Dodać wszystkie składniki poza śmietaną, zagotować, następnie zmiksować, dodać śmietanę i przelać do miseczek, schłodzić w lodówce i podawać jako chłodnik w upalne dni. By zapachniało Toskanią w naszym domu można ustroić listkami bazylii czy kawałkami suszonych pomidorów.

Zastosowanie w kosmetyce: Karczoch poprzez swoje działanie na wątrobę powoduje oczyszczenie organizmu z toksyn. Taki efekt szczególnie pomaga w terapii trądziku  czy kuracjach odchudzających.  Ponadto działa antyoksydacyjnie przez co opóźnia efekty starzenia. Zatem jedzmy karczochy, a będziemy piękni i młodzi 🙂

"Roz-kmińmy" kminek…

kminek

Kminek zwyczajny– potocznie nazywany kiedyś karolkiem. Jego owoce to znana przyprawa używana w kuchni od starożytności. Swoje dobroczynne działanie na układ trawienny zawdzięcza olejkowi eterycznemu, a ten składnikowi o nazwie karwon. Poprawia czynności wydzielnicze, pobudza trawienie w jelitach i działa rozkurczowo. Jest korzystny przy wzdęciach, kolkach i lekkich zaparciach. Działa także odkażająco i upłynnia wydzielinę w oskrzelach. Uważa się, że wspomaga laktację.

Zastosowanie lecznicze: Herbata kminkowa: 1 łyżkę nasion kminku rozdrobnić w naczyniu, zalać pół szklanki gorącej wody, zostawić pod przykryciem 15 minut, odcedzić i pić przed jedzeniem. Zaletą herbaty jest działanie odkażające na przewód pokarmowy i poprawiające jego funkcjonowanie.

Nacierania: dodatek olejku kminkowego do maści łagodzi bóle o charakterze reumatycznym.

Zastosowanie w kuchni: Herbatniki z kminkiem(polecam- jak ktoś lubi kminek): 1szklanka mąki, pół kostki masła, 1 szklanka cukru, odrobina soli, 1 jajko, 2 łyżki stołowe kminku, cukier do posypania. Zrobić ciasto z mąki, soli i masła oraz cukru, wlać prawie całe rozkłócone jajko, dodać kminek. Na stolnicy wyrobić cienki pasek ciasta, wykroić dowolne ciasteczka(ok.30), ciastka posmarować resztą jajka i posypać cukrem. Piec w 160stopniach w rozgrzanym piekarniku około kwadransa do  złocistego koloru.

Masło kminkowe: pół kostki masła, łyżeczka kminku, do smaku curry i sól, kilka łyżek oleju- może być lniany. Kminek należy zmielić, pozostałe składniki dodać i połączyć miksując. Takie masło świetnie nadaje się do ziemniaczków pieczonych lub piersi z indyka.Sam kminek na pewno nie zaszkodzi jako przyprawa do kiszonek, ciężkich potraw, twarożku czy do zupy.

Zastosowanie w kosmetyce: Płukanka z kminku: przyrządzić jak wyżej  napar i płukać po posiłku jako płyn odkażający(przeciwbakteryjny i przeciwgrzybiczy) i neutralizujący zapach z ust. Można w tym celu żuć nasionko przez kilka minut- działa tak jak odświeżacz do ust.

Kilka słów o pokrzywie

pokrzywa

O pokrzywie wiemy już wiele- jest znakomitym surowcem witaminowym (zawiera witaminę C, B, K, kwas foliowy, karotenoidy) i mineralnym(krzem, magnez, potas, wapń). Napary z pokrzywy wzmacniają cebulki włosowe, zmniejszają łojotok i pocenie, co jest cenne zwłaszcza w takie upalne dni jak dzisiaj. Jest pomocna przy niedokrwistości, zwiększa bowiem poziom hemoglobiny. Działa słabo moczopędnie i obniża poziom cukru we krwi. Korzystnie wpływa na układ trawienny.

Zastosowanie w kuchni: liście pokrzywy można gotować na parze, podsmażać lub robić sałatki. Liście należy zbierać w gumowych rękawicach. Ciekawe przepisy:

Pokrzywowe chipsy z bazylią i truskawkami: składniki: młode liście pokrzywy, olej, truskawki, liście bazylii, curry, sól, sos balsamiczny. Liście pokrzywy smażymy na głębokim oleju, dodajemy przyprawy(można dla smaku dodać chilli), następnie truskawki i bazylię, które polewamy sosem balsamicznym.

Sałatka z pokrzywy: makaron, wędlina, cebulka, pieczarki. olej, pokrzywa, przyprawy, kukurydza. Makaron ugotować, poddusić pieczarki, wędlinę, cebulkę razem na oleju i dodać przyprawy wg gustu i smaku. Dodać świeże liście pokrzywy i jest sałatka:)

Zastosowanie w lecznictwie: Herbatka oczyszczająca: 2 łyżki pokrzywy zalać pół szklanki wrzątku, 10 min parzyć pod przykryciem i odcedzić. Pić 3 razy dziennie. Można także wyciskać sok ze świeżych liści, skropić cytryną i pić.

Zastosowanie w kosmetyce: Płukanka do włosów:  liście pokrzywy zalać wrzątkiem i zaparzyć, po wystudzeniu płukać włosy(niestety nie dla blondynek, bo barwi włosy trochę na zielono). Napar działa wzmacniająco i poprawia kondycję włosów.

Zapachniało lawendą…

lawendaLawenda lekarska jest rośliną zawierającą w swoim składzie olejek eteryczny, którego głównymi składnikami są linalol i jego octan i limonen, kamfora oraz  kumaryny i kwasy fenolowe. Wyciągi z jej kwiatów mają działanie rozkurczające i uspokajające. Olejek lawendowy wchodzi w skład kosmetyków relaksujących i płynów odstraszających owady. Kwiat lawendy wchodzi w skład ziółek uspokajających.

Zastosowanie w lecznictwie: Herbata uspokajająca: 2 łyżki kwiatów lawendy zalewamy pół szklanki gorącej wody, zaparzamy przez kilka minut i odcedzamy. Przy utrudnionym zasypianiu można skropić poduszkę 1 kroplą olejku eterycznego.

Nalewka rozgrzewająca do użytku zewnętrznego na dolegliwości bólowe: kwiaty lawendy, 40 procentowy spirytus. Kwiaty zalewamy alkoholem tak aby je zakrył, odstawiamy na 2 tygodnie. Przez ten czas zaglądamy i mieszamy od czasu do czasu, potem odcedzamy.

Preparat na ukąszenia owadów: 1ml olejku rozcieńczyć 5ml alkoholu 40 procentowego, wymieszać. Zamoczyć kompres gazowy w roztworze i przytknąć do ugryzionego miejsca. Pozostawić go tam na pół godziny.

Olejek lawendowy można pić, ale tylko w małych dawkach, gdyż może podrażniać przewód pokarmowy i nerki.

Zastosowanie w kuchni: lawendę można wykorzystać do ozdobienia ciasteczek czy jako dodatek aromatyczny do sałatek, można też poeksperymentować z mięsem.

Zastosowanie w kosmetyce: surowiec może służyć jako dodatek do kąpieli w dolegliwościach dermatologicznych(pomaga goić drobne rany i oparzenia) czy krążeniowych. Wchodzi w skład kosmetyków relaksujących. Dodany do kominka z innymi olejkami np. cytrynowym przynosi odprężenie i ułatwia zasypianie oraz przynosi ulgę w bólach głowy. Można też powiesić nad łóżkiem woreczek z zasuszonym kwiatem lawendy. Zapewniam, że sen przyjdzie szybciej:). Lawenda nadaje przyjemny zapach kosmetykom i wodom perfumowanym.

Od pasji do realizacji marzeń…

ziola

Witam po raz pierwszy:)

Zioła to moja pasja, specjalność i część życia. Za namową przyjaciół i uczniów, dzięki którym uwierzyłam, że marzenia należy realizować, postanowiłam podzielić się ciekawymi radami, przepisami i nowinkami dotyczącymi wykorzystania ziół zarówno w kuchni, kosmetyce jak i lecznictwie. Znajdziecie tu zarówno przepisy kulinarne, ciekawe opisy właściwości  roślin leczniczych oraz kosmetyki i leki z domowej apteki.

Kilka słów o mnie: farmaceuta o specjalności apteczno- zielarskiej, wykładowca przedmiotu farmakognozja, autor i redaktor artykułów o tematyce ziołowej, konsultant.

*piśmiennictwo u autora