Domowa oliwka marchewkowa…

Domowa oliwka marchewkowa regenerująca do ciała:

Składniki:

4 łyżki stołowe  maceratu z marchwi bądź 2 łyżki gotowego olejku marchewkowego
4 łyżki stołowe oleju arganowego
2 łyżki oleju migdałowego/ oleju z awokado

1 kropla olejku geraniowego.

Wykonanie:

Macerat z marchwi wykonać wg przepisu:

Obrane 3 marchewki zetrzeć na tarce. Zalać w rondelku oliwą z oliwek lub olejem słonecznikowym, tak aby zakryła je całkowicie (ja użyłam oleju rzepakowego, choć lepsze byłyby wymienione oleje).  Gotować na wolnym ogniu do zmiany koloru oliwy. Następnie pozostawić w celu zmacerowania do następnego dnia. Kolejnego dnia przecedzić przez gazę oddzielając oliwę od reszty startej marchewki.

Macerat z marchwi wymieszać z olejem arganowym i olejem migdałowym w butelce z ciemnego szkła. Na końcu dodać olejek geraniowy.

 

dav

 

Działanie oliwki:

  1. Poprawia koloryt skóry (zawiera beta-karoten)
  2. Pogłębia i utrwala opaleniznę
  3. Pełni funkcję ochronną przed działaniem wolnych rodników (zawiera antyutleniacze) i szkodliwym działaniem promieniowania UV
  4. Zapobiega powstawaniu i pogłębianiu zmarszczek
  5. Pełni funkcję odżywczą, natłuszczającą
  6. Może stanowić składnik używany w masażu (w masażu antycellulitowym – dzięki dodatkowi olejku geraniowego)
  7. Uelastycznia naskórek i nadaje mu odpowiednie nawilżenie
  8. Wyrównuje koloryt w przypadku przebarwień i plam skórnych
  9. Można zastosować go jako odżywkę na paznokcie i skórki
  10. Służy do wmasowania w przesuszone końcówki włosów

 

Przechowywanie oliwki:

Przechowywać w lodówce. Wyjąć przed zastosowaniem i ogrzać w dłoniach oliwkę przed zastosowaniem.

 

Jak stosować oliwkę?

Oliwki nie należy rozcieńczać. Niewielką jej ilość nanieść na dłonie i wmasować delikatnie w skórę. W przypadku zastosowania na włosy – kilka kropel oliwki wmasować w suche końcówki włosów  i pozostawić na nich jak najdłużej.

 

 

Rośliny lecznicze obecnie stosowane w ginekologii…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fitoterapia towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Wraz z postępem badań i wprowadzaniem innowacyjnych leków syntetycznych obserwowany jest równocześnie postęp w dziedzinie leku naturalnego. Dokładniejsze badania nad substancjami pochodzenia naturalnego, nowe metody analizy fitochemicznej oraz liczne badania mikrobiologiczne pozwalają na poszukiwanie nowych ciał czynnych, ocenę właściwości tych substancji i wykorzystanie wielu roślin w lecznictwie, także w dziedzinie medycyny, jaką jest ginekologia. Ostatnio odnotowuje się także rosnące zainteresowanie pacjentów lekami ziołowymi. Wynika ono z wielu przyczyn, między innymi z działań niepożądanych niektórych leków przez nich przyjmowanych, interakcji leków w politerapii i wynikających z niej efektów ubocznych, czasem braku widocznej skuteczności niektórych terapii oraz alergii na niektóre substancje składowe, w tym składniki pomocnicze leku. W niektórych sytuacjach zastosowanie leku posiadającego skład ziołowy może korzystnie uzupełniać terapię innymi preparatami i może dawać pozytywne efekty leczenia.

 

Rośliny aktualnie stosowane w stanach zapalnych błony śluzowej pochwy

 

Do roślin powszechnie stosowanych w ginekologii należy nagietek lekarski (Calendula officinalis L.). Surowcem wykorzystywanym w lecznictwie jest jego kwiat [[1]].Zawiera on substancje czynne takie jak: flawonoidy (kwercetynę i izoramnetynę w formie glikozydów) oraz saponiny triterpenowe i alkohole terpenowe. Zespół tych związków stanowi o właściwościach przeciwzapalnych (glikozyd izoramnetyny w badaniach hamował enzym lipooksygenazę), zmniejszających przepuszczalność ścian naczyń włosowatych, bakteriobójczych i przeciwrzęsistkowych. W badaniach wykazano hamowanie wzrostu Bacillus subtilis, Escherichia coli, Staphylococcus aureus, Pseudomonas aeruginosa oraz Candida albicans przez składniki ekstraktu z nagietka[[2],[3],[4]]. Uważa się także, że przetwory z nagietka przyspieszają proces ziarninowania oraz regeneracji naskórka i mogą mieć zastosowanie w profilaktyce ostrego zapalenia po radioterapii, na oparzenia i stany zapalne skóry i błon śluzowych[[5]] .W ginekologii kwiat nagietka podaje się zewnętrznie w formie naparów do przemywań, w postaci mieszanek ziołowych do sporządzania odwaru, nalewki, płynu do irygacji i tamponowania, ekstraktów płynnych, maści i żeli oraz tabletek dopochwowych, preparatów homeopatycznych. Poleca się go na stany zapalne błony śluzowej pochwy z towarzyszącymi upławami, wspomagająco na zapalenie pochwy wywołane przez bakterie lub rzęsistka pochwowego, zapalenie sromu i świąd, zewnętrzne i wewnętrzne obtarcia oraz drobne uszkodzenia błon śluzowych sromu i pochwy; pomocniczo w nadżerkach szyjki macicy[[6],[7],[8],[9]].

 

Podobne właściwości przeciwzapalne wykazuje druga roślina z rodziny Compositae (Złożonych) – rumianek pospolity (Matricaria chamomilla L.). Z niej pozyskuje się kwiatostany (koszyczki) bogate w olejek eteryczny wraz z chamazulenem, bisabololem), flawonoidy i laktony seskwiterpenowe. Rumianek wykazuje aktywność przeciwzapalną, przeciwbakteryjną i przeciwgrzybiczą oraz przeciwalergiczną. Za działanie spasmolityczne na mięśnie gładkie odpowiadają flawonoidy, zaś za efekt przeciwzapalny- α-bisabolol. Może być stosowany do użytku zewnętrznego na stany zapalne skóry i błon śluzowych, w tym odbytu i narządów płciowych, jako środek gojący i odkażający. Do wewnątrz łagodzi stany zapalne przewodu pokarmowego, układu moczowego oraz stany skurczowe i wzdęcia[[10],[11]]. Niektóre próby kliniczne wykazały korzystny wpływ ekstraktu z rumianku na zespół napięcia przedmiesiączkowego. W badaniach porównano wpływ kwasu mefenamowego oraz ekstraktu z rumianku, podawanych od 1 do 21 dnia trwania cyklu w losowej podwójnej ślepej próbie w dwóch kolejnych cyklach u kobiet. Redukcja objawów psychicznych była wyższa w przypadku ekstraktu z rumianku, zaś zmniejszenie objawów fizycznych na podobnym poziomie w przypadku obu preparatów[[12]]. Obecnie trwają także badania nad wykorzystaniem rumianku w łagodzeniu lęku i depresji[[13]].

Olejek z drzewa herbacianego to coraz częściej spotykany składnik globulek i płynów do higieny intymnej. Jest on pozyskiwany z liści drzewa herbacianego (Melaleuca alternifolia). Wśród jego składników dominują związki terpenowe α-, γ- terpinen, α-pinen, 1,8-cyneol, limonen i inne związki. Za działanie przeciwbakteryjne odpowiada związek terpinen-4-ol. Olejek eteryczny posiada także właściwości przeciwgrzybicze, potwierdzone w badaniach in vitro wobec szczepu Candida albicans[[14],[15]]. Olejek stosuje się głównie w schorzeniach dermatologicznych, takich jak: grzybica stóp i skóry głowy, pomocniczo w trądziku, oparzeniach i owrzodzeniach, zakażonych ranach. Podobnie rekomendowany jest w leczeniu zakażeń w obrębie układu oddechowego, moczowego oraz pochwy[[16],[17],[18]].

W badaniach porównawczych wykazano jego aktywność przeciwdrobnoustrojową na wysokim poziomie kolejno wg siły wobec: Aspergillus niger, Candida species, Staphylococcus aureus, Pseudomonas aeruginosa.

W badaniach in vitro drożdże i pleśnie okazały się bardziej wrażliwe niż bakterie na działanie olejku[[19],[20]].

Szałwia lekarska (Salvia officinalis L.) to dość powszechny surowiec zielarski stosowany w stanach zapalnych błon śluzowych jamy ustnej gardła oraz pochwy, na wypryski i czyraki oraz zakażenia skóry. Jej liść zawiera znaczną ilość garbników, olejek eteryczny (tujon, kamforę, 1,8-cyneol), związki fenolowe oraz flawonoidy. Surowiec działa ściągająco, przeciwbakteryjnie oraz wysuszająco. Ogranicza potliwość, zapobiega usuwaniu wody przez skórę, co może korzystnie przekładać  się na jego znaczenie w okresie menopauzy. W medycynie tradycyjnej szałwia używana jest także jako środek zmniejszający laktację i stymulujący wydzielanie soków trawiennych[[21],[22],[23],[24]].

Kora dębu szypułkowego (Quercus robur L.) stanowi źródło garbników katechinowych oraz związków fenolowych, przez co posiada właściwości odkażające, ściągające, hemostatyczne w stanach zapalnych skóry, błon śluzowych jamy ustnej i gardła, a także narządów płciowych i odbytu. Wykazano aktywność przeciwdrobnoustrojową ekstraktów z kory dębu wobec szczepów takich jak: Staphylococcus aureus, Enterobacter aerogenes oraz Candida albicans oraz zależność tej aktywności biologicznej od polarności ekstrahenta[[25],[26],[27]].

 

 

Rośliny lecznicze obecne w preparatach stosowanych w łagodzeniu zaburzeń cyklu i menopauzie

 

Niepokalanek pospolity (Vitex agnus-castus) jest rośliną dość często stosowaną w różnych kobiecych dolegliwościach- między innymi w zaburzeniach rozrodczych, w zespole napięcia przedmiesiączkowego wraz z cykliczną mastalgią , w przedmiesiączkowych zaburzeniach dysforycznych ( PMDD ), przy obniżonej płodności, w niekorzystnych objawach związanych z menopauzą oraz pomocniczo w laktacji[[28],[29],[30]].W odniesieniu do objawów ogólnych PMS oraz oddzielnie objawów fizycznych i psychicznych ekstrakt z niepokalanka działał silniej od placebo, pirydoksyny i magnezu, jednak słabiej niż fluoksetyna, choć wywoływał mniej działań niepożądanych[[31],[32]]. Porównywano także jego wpływ na mastalgię w odniesieniu do bromokryptyny. Efekt był zbliżony do działania leku[[33],[34]].

 

Kłącze pluskwicy groniastej (Cimicifuga racemosa L.) to surowiec zawierający izoflawony oraz związki terpenowe (cimicifugozyd, akteina). Jego ekstrakty alkoholowe znalazły zastosowanie w łagodzeniu dolegliwości okresu menopauzalnego oraz objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego[[35],[36]]. W badaniu randomizowanym z podwójnie ślepą próbą porównywano działanie ekstraktu z pluskwicy groniastej z tybolonem na włókniaki macicy. U 70% kobiet, którym podawano ekstrakt roślinny nastąpiło zmniejszenie włókniaków o 30,3% ich średniej wielkości. W grupie kobiet przyjmujących lek z tybolonem nastąpiło zmniejszenie o 35.7% ich rozmiaru[[37]].

Poszukiwanie alternatywnej terapii dla hormonalnej terapii zastępczej, szczególnie u kobiet, u których nie wskazane jest stosowanie estrogenów powoduje, że sięgają one także po preparaty fitoestrogenowe z wyciągami z soi (Glycine species) zawierającymi izoflawony, koniczyny łąkowej (Trifolium pratense), w której składzie dominują kumestany czy z wyciągami z lnu zwyczajnego (Linum usitatissimum) obfitującego w lignany[[38]].

Wykazano także, że preparaty należące do grupy SERM (Selective Receptor Estrogen Modulators) obok łagodzenia objawów okołomenopauzalnych, korzystnie wpływają na układ sercowo-naczyniowy i poziom cholesterolu we krwi. Według niektórych doniesień związki triterpenowe zawarte w Cimicifuga racemosa stanowią naturalne modulatory SERM[[39]]. Wiele badań dowodzi także, że duże spożycie izoflawonów (56,90 mg przez pół roku) powoduje wzrost mineralizacji kości o ponad 2,% oraz wzrost gęstości kości w odcinku lędźwiowym kręgosłupa[[40],[41]]. Ostatnio także coraz częściej w piśmiennictwie wspomina się o lucernie (Medicago sativa L.), która stanowi źródło zarówno izoflawonów (genisteiny, daidzeiny) oraz kumestanów (kumestrolu). W badaniach u ptaków karmionych w 70% lucerną zaobserwowano zwiększoną mineralizację kości podudzia, która wiązała się z pobudzeniem receptora ER-beta obecnego w tkance kostnej[[42],[43]].

W związku ze wzrostem zainteresowania lekiem roślinnym powiększa się także ilość substancji pochodzenia roślinnego będących składnikiem tych preparatów. Mogą one z czasem stanowić doskonałe dopełnienie kuracji ginekologicznej, a także przynieść korzystne efekty lecznicze u pacjentów.

 

 

 

[1]W. Kapczyński, Fitoterapia we współczesnym postępowaniu leczniczym w ginekologii i położnictwie, Postępy Fitoterapii 2/2000, s. 10-16

[2]I. Binić, A. Janković, M. Miladinović, Đ. Gocev, D. Janković, Z. Vrućinić, Evaluation of healing effects of new herbal formulation on venous leg ulcer: pilot study – Age (years) 67, 3.43, 2011

[3]Z. Stojanovic-Radic, Antimicrobial activity of the three commercial drug’s essential oils: Chamomillae flos, Calendulae flos and Millefolii herba, BIOLOGICA NYSSANA 3 (2) December 2012: s. 69-76

[4]A. Grys, Z. Łowicki, A. Gryszczyńska, M. Kania, A. Parus, Rośliny zielarskie w leczeniu chorób skóry – bezpieczeństwo i zastosowanie, Postępy Fitoterapii 3/2011, s. 191-196

[5]http://www.ema.europa.eu/docs/en_GB/document_library/Herbal_-_Overview_of_comments_received_during_consultation/2009/12/WC500018118.pdf

[6]L. I. Epure, Gh. V. Roman, R. Maracineanu, STUDIES ON MEDICINAL AND AROMATIC PLANTS USED IN THE BUCHAREST UNIVERSITY HSPITAL Scientific Papers, UASVM Bucharest, Series A, Vol. LIV, 2011, ISSN 1222-5339

[7]I. Matławska, FARMAKOGNOZJA, Poznań 2005, s. 233-234

[8]J.C. Chalchat, R.P. Garry, A. Michet, 1991. Chemical composition of essential oil of Calendula officinalis L. (pot marigold). Flavour and Fragrance Journal, 6(3): s. 189–192

[9]A. Karowicz-Bilińska, E. Nowak-Markwitz, P. Oszukowski, T. Opala, M. Spaczyński, M. Wilegoś, Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące wskazań i bezpieczeństwa stosowania antykoncepcji hormonalnej oraz wewnątrzmacicznej, GINEKOL POL, 2014 : Vol. 85, nr 3, s. 234-239

[10]S. Kohlmünzer, FARMAKOGNOZJA, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2000, s. 550-553

[11]I. Matławska, FARMAKOGNOZJA, Poznań 2005, s. 333-335

[12]F. Sharifi, M. Simbar, F. Mojab, H. Alavi Majd, A comparative study of the effects of Matricaria chamomilla extract and mefenamic acid on the severity of premenstrual syndrome symptoms, Arak Medical University Journal (AMUJ) OriginalArticle 2013; 16(70): s. 71-78

[13]O. Kałużyńska, J. Rabe-Jabłońska, Miękkie objawy neurologiczne jako kandydat na endofenotyp schizofrenii, Psychiatria Polska 2014; 48(1): s. 59–73

[14]M. Di Vito, P. Mattarelli, M. Modesto et al., In Vitro Activity of Tea Tree Oil Vaginal Suppositories against Candida spp. and Probiotic Vaginal Microbiota., Phytother Res. 2015 Aug 3. doi: 10.1002/ptr.5422

[15]A. Garbusińska, A. Mertas, W. Król, Przegląd badań in vitro oceniających aktywność przeciwdrobnoustrojową olejku z drzewa herbacianego (TeaTreeoil), Cz. I. Postępy Fitoterapii 2010; 2: s. 85-96

[16]A. Garbusińska, A. Mertas, W. Król, Przegląd badań in vitro oceniających aktywność przeciwdrobnoustrojową olejku z drzewa herbacianego (TeaTreeoil), Cz. I. Postępy Fitoterapii 2010; 2: s. 85-96

[17]M. Wyszkowska-Kolatko, P. Koczurkiewicz, K. Wójcik, E. Pękala, Rośliny lecznicze w terapii chorób skóry, Postępy Fitoterapii 3/2015, s. 184-192

[18]N. Pazyar, R. Yaghoobi, N. Bagherani et al. A review of applications of tea tree oil in dermatology. Intern J Dermatol 2013; 52:784-90.

[19]M. Adaszyńska-Skwirzyńska, M. Swarcewicz, Skład chemiczny i aktywność biologiczna lawendy lekarskiej, Wiadomości Chemiczne, 2014, [Z] 68, s. 11-12

[20] J. Markowska, E. Cikowska-Woźniak, N. Iżycka, R. Mądry, Wpływ preparatu Cicatridina® na zmiany w pochwie po leczeniu raka szyjki macicy i raka endometrium radioterapią. Badanie obserwacyjne, CURRENT GYNECOLOGIC ONCOLOGY 2013, 11 (2), s. 97–102

[21]J. A. Michalski, D. Zielińska, Przegląd olejków eterycznych pozyskiwanych z roślin z rodziny jasnotowatych (Lamiaceae) i ich własności, Polish Journal of Cosmetology, 2015, 18(1): s. 16-24

[22]A. Gryszczyńska, B. Gryszczyńska, B. Opala, Z. Łowicki, Zastosowanie roślin leczniczych w menopauzie. Cz. I., Postępy Fitoterapii 2/2012, s. 79-92

[23]M. Kamianowska, M. Szczepański, D. Andryszuk, G. Kamianowski, R. Milewski, Analiza wpływu czynników okołoporodowych oraz wiedzy matek z zakresu laktacji na sposób żywienia niemowląt, Pediatria Polska, 1/2010 s. 25-34

[24]http://www.ema.europa.eu/docs/en_GB/document_library/Herbal_-_HMPC_assessment_report/2010/02/WC500070850.pdf

[25]S. Andrensek, B. Simonovska, I. Vovk, P. Fyhrquist, H. Vuorela, P. Vuorela, Antimicrobial and antioxidative enrichment of oak (Quercusrobur) bark by rotation planar extraction using ExtraChrom., International Journal of Food Microbiology, 2004, 92, s. 181–187

[26]D.G. Deryabin, A.A. Tolmacheva, Antibacterial and Anti-Quorum Sensing Molecular Composition

Derived from Quercus cortex (Oak bark) Extract, Molecules 2015, 20(9), s. 17093-17108

[27]N. Mladenovic, A. Mladenovic, S. Pavlovic, D. Baskic, N. Zdravkovic, The Aqueous Extract of Quercus robur L. (Fagaceae) Shows Promising Antibacterial Activity against Klebsiella pneumoniae, Global Journal of Pathology and Microbiology, 2014, 2, s. 53-58

[28]S. Christie, A.F. Walker, Vitex agnus-castus L.: (1) A review of its traditional and modern therapeutic use; (2) Current use from a survey of practitioners, Eur J HerbalMed 1997; 3: s. 29-45

[29]M.D. van Die, H.G. Burger, H.J. Teede, K.M. Bone, Vitex agnus-castus extracts for female reproductive disorders: a systematic review of clinical trials, Planta medica, 2013, s. 562-575

[30]G. Dante, F. Facchinetti, Herbal treatments for alleviating premenstrual symptoms: a systematic review, Journal of psychosomatic obstetrics and gynaecology 2011, 32, s. 42-51

[31]L. Ciotta, I. Pagano, M. Stracquadanio, S. Di Leo, A. Ando, C. Formuso, Psychic aspects of the premenstrual dysphoric disorders. New therapeutic strategies: our experience with Vitex agnuscastus, Minerva Ginecologica 2011, 63: s. 237-245

[32]M.D. van Die, H.G. Burger, H.J. Teede, K.M. Bone, Vitex agnus-castus extracts for female reproductive disorders: a systematic review of clinical trials, Planta medica, 2013, s. 562-575

[33]R. Gumm, G.H. Cunnick, K. Mokbel, Evidence for the management of mastalgia, Current Medical Research and Opinion 2004, 20, s. 681-684

[34]M.D. van Die, H.G. Burger, H.J. Teede, K.M. Bone, Vitex agnus-castus extracts for female reproductive disorders: a systematic review of clinical trials, Planta medica, 2013, s. 562-575

[35]K. Karłowicz-Bodalska, S. Han, T. Han, K. Koppa, I. Krzak, M. Ruszkiewicz, A. Kowalczyk, Wybrane rośliny lecznicze stosowane w menopauzie, Postępy Fitoterapii 3/2015, s. 144-152

[36]I. Matławska, FARMAKOGNOZJA, Poznań 2005, s. 216-217

[37] S. Xi, E. Liske, S. Wang et al., Effect of isopropanolic Cimicifuga racemosa extract on uterine fibroids in comparison with tibolone among patients of a recent randomized, double blind, parallel-controlled study in Chinese women with menopausal symptoms, Evid Based Complement Alternat Med, 2014, Published online 2014 Mar 2. doi:  10.1155/2014/717686

[38] I. Matławska, FARMAKOGNOZJA, Poznań 2005, s. 42

[39]B. Męczekalski, A. Czyżyk, Selektywne modulatory receptora estrogenowego w terapii osteoporozy postmenopauzalnej, Ginekologia Polska, 2009, 80, s. 213-217

[40] http://www.postepyfitoterapii.pl/wp-content/uploads/2014/11/pf_2012_192-196.pdf

[41]C. Atkinson, J.E. Compston, N.E. Day et al., The effects of phytoestrogen isoflavones on bone density in women: a double-blind, randomized, placebo-controlled trial, The American Journal of Clinical Nutrition 2001, 79(2), s. 326-33

[42] W. K. Kim, L.M. Donalson, S.A. Bloomfield, H.A. Hogan, L.F. Kubena, D.J. Nisbet, S.C. Ricke, Molt performance and bone density of cortical, medullary and cancellous bone in laying hens during feed restriction or alfalfa-based feed molt, Poultry Science 2007, 86(9), s. 1821-1830

[43]G. Zagórka, K. Głowniak, 2008. Ocena aktywności biologicznej składników czynnych lucerny (Medicago sativa L.) na podstawie badań in vitro oraz in vivo, Alfalfa in human and animals nutrition. T. 3. Monographic E.R. Grela, Stowarzyszenie Rozwoju Regionalnego i Lokalnego “Progress”, Dzierdziówka – Lublin, s. 39-48

Rośliny lecznicze w trosce o odporność…

Rośliny lecznicze w trosce o odporność.

 

Odporność w rozumieniu potocznym to brak podatności organizmu na działanie czynników zewnętrznych, które mogą w nim wywołać negatywne skutki. Do takich czynników można zaliczyć: grzyby, wirusy, bakterie chorobotwórcze, ich toksyny, ale także inne substancje szkodliwe. Spadek odporności obserwuje się szczególnie wtedy, gdy wzrasta kontakt z wyżej wymienionymi czynnikami, ale także w sytuacji, gdy następuje obniżone przyswajanie pokarmów, wyczerpująca choroba lub przebyte długie lub silne leczenie farmakologiczne. Nie zależnie od przyczyny skutkuje określonymi objawami: łatwą zapadalnością na infekcje, problemami skórnymi, czy ogólnym osłabieniem. Aby uniknąć spadku odporności lub ją nieco wzmocnić, warto sięgnąć po dobroczynne właściwości niektórych ziół. Zawarte w nich składniki wspomagają nasz układ immunologiczny i walkę z patogenami.

Na szczególną uwagę zasługują rośliny bogate w NNKT, czyli w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe tzw. witaminę F. Wśród nich najważniejsze to kwas linolowy i kwas linolenowy. Występują one w takich olejach roślinnych jak: słonecznikowy, sojowy, rzepakowy, lniany, krokoszowy czy w oliwie z oliwek. Biorą one udział w reakcjach zapalnych oraz wspomagają funkcje naturalnych barier ochronnych skóry dla organizmów chorobotwórczych. Na przykład kwas γ-linolenowy zawarty w oleju z nasion wiesiołka uczestniczy w produkcji prostaglandyn, które poprawiają działanie układu immunologicznego[1].

Obecnie bardzo popularny jest olej z nasion czarnuszki (Nigella sativa), czyli rośliny nazywanej „złotem faraonów”. Obok cennych NNKT roślina ta zawiera witaminy i minerały oraz olejek eteryczny[2].

Można z niej sporządzić mocno aromatyczny napar i pić 1 – 2 razy dziennie, wyciąg alkoholowy lub pić sam olej. Stymuluje naturalne siły odpornościowe organizmu, pobudza trawienie, łagodzi objawy niestrawności takie jak: wzdęcia, uczucie pełności, czy zbyt mała czynność wydzielnicza[3].  Działa przeciwgrzybiczo, przeciwbakteryjnie oraz odtruwająco. Nasiona doskonale komponują się z pieczywem oraz twarożkiem.

Nie od dziś wiadomo także, iż działanie uodparniające posiada aloes, a przede wszystkim żel i sok aloesowy. Żel aloesowy zawiera bowiem glikoproteiny, śluz i polisacharydy, kwas salicylowy i terpeny. Jest naturalnym immunostymulatorem, łagodzi stany zapalne i odkaża skórę i błony śluzowe. Obok korzystnego wpływu na odporność, poprawia trawienie. W lecznictwie używane są wodne wyciągi z liści aloesu drzewiastego i zwyczajnego. Zaleca się je pić codziennie przez okres minimum 2 tygodni. Napar z aloesu z kolei ułatwia wypróżnianie[4].

Warto wspomnieć też o zielu jeżówki purpurowej (Echinacea purpurea). Stanowi ona źródło polisacharydów pobudzających granulocyty i makrofagi. Stymuluje proces fagocytozy oraz wydzielanie interferonu. Udokumentowano także jej aktywność przeciwwirusową. Inny gatunek – jeżówka wąskolistna (Echinacea angustifolia) obok cukrów złożonych zawiera echinokozyd – glikozyd fenolowy, który wchodzi w skład preparatów uodparniających, gdyż pobudza fagocytozę. Można stosować ją profilaktycznie oraz w przebiegu infekcji układu oddechowego[5]. Według wskazań preparatów w postaci wyciągu z jeżówki, czas trwania kuracji winien wynosić 2-4 tygodnie, po którym należy zrobić 2 tygodniową przerwę.

Korzeń żeń – szenia (Panax ginseng) jest naturalnym środkiem adaptogennym. Poza właściwościami zwiększania wydolności fizycznej i umysłowej poprzez zawarte w nim panaksozydy, podnosi odporność i poprawia funkcje układu hormonalnego[6]. Można zażywać go w kompleksie z witaminami lub osobno.

Obecnie coraz częściej zalecany jest wyciąg z pelargonii afrykańskiej (Pelargonium africanum). W fitoterapii wykorzystuje się jej korzeń, który wykazuje toksyczne działanie na bakterie i grzyby wywołujące infekcje układu oddechowego oraz na wirus opryszczki. W badaniach dowiedziono także, że ekstrakty z pelargonii podwyższają wydzielanie interleukiny -1, interleukiny -12 oraz czynnika TNF – alfa[7]. Suplementy diety zawierające korzeń pelargonii podobnie jak preparaty z jeżówki przyjmuje się przez 14 dni. Zaleca się je szczególnie w okresie jesienno–zimowym.

Niezawodnym może okazać się również picie ziela czystka siwego (Cistus incanus). W jego składzie dominują związki fenolowe, flawonoidy oraz garbniki. Posiada właściwości przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Poleca się jego stosowanie przy obniżonej odporności. W medycynie tradycyjnej krajów śródziemnomorskich uchodził za roślinę zwalczającą stany zapalne układu pokarmowego, moczowego oraz jako środek pomocniczy w leczeniu reumatyzmu[8].

Jedną z ciekawych roślin jest jemioła pospolita (Viscum album). Zawiera ona wiskotoksyny i białka o właściwościach immunostymulujących. W Niemczech stosuje się je w leczeniu onkologicznym. Z uwagi jednak na postać parenteralną podawania wiskotoksyny oraz niestabilność termiczną innych, obecnych w niej substancji, ekstrakty lub domowe przetwory powinny być raczej stosowane pod kontrolą lekarza[9].

W okresie, w którym jesteśmy narażeni na kontakt z czynnikami obniżającymi odporność, warto sięgnąć po surowce witaminizujące. Należą do nich przede wszystkim rośliny zawierające znaczne ilości witaminy C, która często skraca okres przeziębienia, czyli: malina właściwa, dzika róża, acerola, bez czarny, aronia, czarna porzeczka, cytrusy oraz po prawdziwe koktajle wielowitaminowe, tak jak: sok z buraków, pokrzywa, czy zielony jęczmień[10]. Te ostatnie zawierają znaczne ilości żelaza i kwasu foliowego oraz witamin i soli mineralnych[11]. Zaleca się je osobom po przebytej chorobie, kobietom w ciąży oraz osobom starszym w celu wzmocnienia organizmu. Na szczególną uwagę zasługuje zielony jęczmień (Hordeum vulgare), który niesie w sobie bogactwo rozmaitych związków, wpływających korzystnie na funkcjonowanie wielu układów oraz wspomaga terapię cukrzycy, nadciśnienia i miażdżycy. Można dodawać go do potraw i soków na zimno oraz zażywać w formie płynnej lub kapsułek[12].

Na koniec nie sposób wspomnieć o stosowaniu miodu i mleczka pszczelego podczas zwiększonego ryzyka infekcji, szczególnie dróg oddechowych. Miód zawiera około 300 zbadanych substancji, zaś źródło, z którego pochodzi decyduje o jego przeznaczeniu. Na okres zimowy poleca się spożycie miodu malinowego, lipowego oraz miodów z drzew iglastych. Pierwszy z nich stanowi źródło witaminy C, rozgrzewa i działa napotnie. Pobudza wytwarzanie śliny, przez co powoduje odpowiednie nawilżenie podrażnionej błony śluzowej jamy ustnej i gardła oraz chroni w pewien sposób organizm przed wnikaniem patogenów. Miód lipowy łagodzi stres i nerwowość, szczególnie związane z wyczerpującą chorobą, a jak wiadomo stres wpływa niekorzystnie na odporność. Ponadto podobnie jak miód malinowy działa rozgrzewająco, co sprawdza się w początkowej fazie przeziębienia. Miody spadziowe są wyraziste w smaku i mogą wspomagać leczenie infekcji oskrzeli [13].

Mleczko pszczele obok witamin i mikroelementów zawiera cenne aminokwasy, kwasy organiczne i cukry. Zaleca się je po operacji, długotrwałym leczeniu oraz w kuracjach oczyszczających. W celu utrzymania odpowiedniej odporności zaleca się dawkę do 100mg dziennie przez około miesiąc. Poza działaniem immunostymulującym przyspiesza regenerację tkanek, odkaża i oczyszcza organizm z toksyn poprzez poprawę przemiany materii[14].

Nie zależnie od tego, w jaki sposób wspomagana jest praca układu odpornościowego, ważna jest odpowiednio zbilansowana dieta, określona ilość pokarmu i wody spożywana na dobę, unikanie stresu i czynników mogących zaburzyć naturalną homeostazę organizmu. Nie powinno zabraknąć odpowiedniej dawki ruchu, minimum raz w tygodniu oraz innych zachowań kształtujących zdrowy styl życia.

[1] Wawer I.: Suplementy diety dla Ciebie, 90-97, 2009.

[2] http: ziola-od-kuchni.blog.pl [dostęp w dniu 12 stycznia 2015]

[3] Rozanski.li/p=280 [dostęp w dniu 12 stycznia 2015]

[4] Matławska I.: Farmakognozja, 166-167, 2005.

[5] Kohlmünzer S.: Farmakognozja, 227, 596, 2000.

[6] Lamer – Zarawska E.,Kowal-Gierczak B.,Niedworok J. [red].: Fitoterapia i leki roślinne, Wyd. Lekarskie PZWL, s. 438-440, Warszawa, 2007.

[7] Szeleszczuk Ł., Zielińska-Pisklak M., Wilczek K.: Pelargonia – kariera niedocenianej rośliny ozdobnej, Lek w Polsce, vol. 23, nr 3’13 (263).

[8] Różański H.: Rozmyślania nad czystkiem – Cistus, Medycyna dawna i współczesna, [25.11.2014].

[9] Zapała Ł., Lasek W.: Naturalne immunostymulatory egzogenne, Postępy biologii komórki, tom 34, nr 3, 581-594, 2007.

[10] Douglas R.M., Hemila H.,D’Souza R., I inni.: Vitamin C for preventing and treating the common cold. Cochrane Database Syst Rev.: CD000980, 2004 (4).

[11] Szymanderska H., Z łąki na talerz,  167-169, 2014.

[12] http: //ziola-od-kuchni-blog.pl/ [dostęp w dniu 12 stycznia 2015]

[13] Adamska-Szewczyk A.: Miód – słodycz i lekarstwo od natury, dziecisawazne.pl.

[14] Jędrzejko K., Malcher J.: Propolis, mleczko, wosk – część czwarta, Panacea Nr 3 (24), 20-21, lipiec – wrzesień 2008.

Ziołowe sposoby na „drapanie w gardle”…

Cup of tea with dry flowers

Photo by wuestenigel on Foter.com / CC BY

 

Domowe receptury na „drapanie w gardle”:

1. Płukanka z liści babki lancetowatej:

1 łyżkę suszonych liści babki lancetowatej zalać 250ml ostudzonej wody. Pozostawić pod przykryciem, odcedzić. Można lekko ogrzać wstawiając szklankę do ciepłej wody w garnuszku. Płukać gardło kilka razy dziennie po posiłku.

2. Macerat prawoślazowy:

1 łyżkę suszonego korzenia prawoślazu zalać 1 szklanką zimnej wody, pozostawić na 2 godziny. Odcedzić. Pić po posiłku trzy razy dziennie.

3. Płukanka z ziela angielskiego:

1 łyżeczkę suszonego ziela angielskiego rozetrzeć w moździerzu. Zalać 1 szklanką gorącej wody. Zaparzyć pod przykryciem, odcedzić. Płukać nią gardło. Płukanka działa odkażająco, łagodzi ból gardła i kaszel. Niweluje nieprzyjemny zapach ust.

4. Plasterek cytryny:

Ssać powoli plasterek cytryny trzymając go w ustach możliwie długo – stosować dwa razy dziennie.

5. Domowy syrop z cebuli z miodem:

1 cebulę posiekać na drobno, dodać miód i pozostawić na noc. Zażywać 3-4 razy dziennie łyżeczkę. Sok łagodzi kaszel i działa odkażająco.

6. Przeciwzapalne płukanki z nagietka, krwawnika lub rumianku.

1 łyżkę wybranego surowca olejkowego zalać 1 szklanką ciepłej wody. Zaparzyć pod przykryciem przez 15 minut. Odcedzić i płukać bolące gardło. Szałwię stosuje się raczej przy infekcji z towarzyszącym bólem gardła. W suchości błony śluzowej raczej się jej unika.

7. Miód koperkowy

2 łyżki nasion kopru włoskiego rozdrobnić (zmielić, rozetrzeć przed użyciem) wymieszać z 1/3 szklanki miodu (najlepiej lipowego). Pozostawić na tydzień w słoiczku. Przecedzić przez gazę. Dodawać do ostudzonej herbaty przy chrypce i kaszlu.

8. Lniana herbatka:

1 łyżkę nasion lnu zalać szklanką wrzątku, parzyć ok. 1 godziny i odcedzić. Pić 3 razy dziennie na czczo. Napar z siemienia łagodzi podrażnienia jamy ustnej i gardła, wspomaga leczenie kaszlu.

9. Domowe cukierki na gardło:

Składniki: 1 łyżeczka suszonych liści mięty, 1 łyżeczka kwiatów nagietka, 1 łyżeczka liści szałwii, pół łyżeczki ziela tymianku, kilka owoców anyżu, 2 krople olejku eukaliptusowego, pół szklanki cukru (biały lub trzcinowy lub obydwa w proporcji 1:1), 1/4 szklanki miodu.

Z ziół wykonać napar (15 minut),  odcedzić. W rondelku umieścić miód, cukier. Gotować na wolnym ogniu ciągle mieszając do uzyskania gęstej masy. Dodać 1/5 szklanki naparu i chwilę gotować na małym ogniu ciągle mieszając. Na końcu dodać olejek eukaliptusowy i tylko zamieszać. Otrzymaną masę wylać do silikonowej formy na kostki lodu  i wstawić do chłodnego miejsca.

10. Odwar z porostu islandzkiego:

2 łyżki porostu islandzkiego zalać 1½ szklanki wody, gotować 15 minut, przecedzić. Pić 2 razy dziennie po szklance odwaru przygotowanego na świeżo.

11. Ssanie oleju lnianego:

1 łyżkę oleju lnianego tłoczonego na zimno ssać powoli w ustach, po czym wypluć. Stosować 3 razy dziennie.

12. Zwykła woda:

Odpowiednie nawodnienie zapobiega przesuszeniu błony śluzowej.

13. Mleko/miód/czosnek:

1 szklankę mleka zmieszać z 1 łyżką miodu, dodać posiekany ząbek czosnku. Moja mama dodawała jeszcze masło… Smakuje niezbyt przyjemnie, ale jest skuteczna w infekcji gardła

14. Napar z czarnego bzu:

Herbatka z kwiatów czarnego bzu – działa napotnie, rozgrzewająco, pomocniczo w kaszlu

Herbatka z owoców bzu – wspomaga odporność.

15. Sok z aloesu

Pić 1 raz dziennie. Wspomaga odporność i działa powlekająco.

 

 

 

Retrospekcja, czyli jeszcze raz o angince…

starr-110307-1938-Pelargonium_graveolens-leaves-Kula_Botanical_Garden-Maui

Photo by Starr Environmental on Foter.com / CC BY

Pelargonia szorstka, pelargonia pachnąca, anginka, cytrynka – surowiec zielarski stanowi liść. Olejek geraniowy pozyskiwany jest także z łodygi i kwiatów. W swoim składzie zawiera geraniol, cytronellol, kwas geraniowy, cytral oraz eugenol i wiele innych komponentów. Poza olejkiem eterycznym w roślinie występują: flawonoidy, garbniki i kwasy fenolowe. Surowiec znalazł zastosowanie w przemyśle perfumeryjnym, do produkcji olejku geraniowego, który odstrasza komary oraz wciąż znajduje swoje miejsce w lecznictwie tradycyjnym.

Zastosowanie w lecznictwie:

Surowiec jak i olejek z niej pozyskiwany posiada właściwości:

  • przeciwzapalne
  • przeciwbólowe
  • odkażające (przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwgrzybiczne)
  • uspokajające (aromaterapia), ułatwiające zasypianie, także w okresie klimakterium
  • antycellulitowe (pomaga usuwać nadmiar wody z organizmu)
  • łagodzące bóle miesiączkowe
  • pobudzające układ odpornościowy
  • antyseptyk stomatologiczny (rozcieńczony olejek wspomaga leczenie zapaleń języka i błony śluzowej jamy ustnej)
  • w infekcjach gardła i jamy ustnej, w przebiegu chorób górnych dróg oddechowych
  • moczopędne i regulujące krążenie krwi
  • odświeżające, relaksujące.

Roślina od wieków używana jest na różnego rodzaju stany zapalne, na ból ucha w formie okładów ze świeżych liści, na bóle reumatyczne i neuralgiczne. Można wykonać okłady ze świeżo otartych liści, oliwkę z dodatkiem olejku geraniowego lub nalewkę na bazie alkoholu, którą zastosujemy zewnętrznie na bóle zarówno nawracające jak i bóle nieswoiste, bóle głowy oraz świeże liście na ból ucha.

Oliwka z dodatkiem olejku geraniowego: 2 łyżki oleju bazowego (oliwka dla dzieci, oliwa z oliwek lub inny olej) wzbogacić 10 kroplami olejku geraniowego, wymieszać. Masować bolące miejsce. Oliwkę można zastosować także na bóle głowy. Nakładać na skronie i delikatnie masować.

Napar z pelargonii: 4-5 listków świeżych pelargonii zalać gorącą wodą (250ml), odstawić pod przykryciem na 15 minut, odcedzić, ostudzić. Płukać bolące gardło, podczas infekcji i stanu zapalnego jamy ustnej, dziąseł oraz języka. Jest też pomocny przy bólu zęba, ze względu na ten sam składnik, który występuje w goździkach (eugenol). Można także wykorzystać go jako płukankę przy nieprzyjemnym zapachu z ust.

Nalewka z pelargonii: 5 łyżek świeżych liści zalać 1l wódki. Zamknąć w butelce z ciemnego szkła, odstawić na 2 tygodnie w ciemnym miejscu, od czasu do czasu zamieszać. Odcedzić liście. Nalewkę stosować zewnętrznie do nacierań lub dodawać kilka kropel do herbaty podczas infekcji.

Świeże listki roztarte w moździerzu – okłady na bolące miejsca, na trudno gojące rany, wypryski oraz miejsca po ukąszeniu owadów.

Kąpiele lecznicze: do wanny z ciepłą wodą dodać świeże listki pelargonii lub kilka krople olejku geraniowego. Kąpać się 15-20 minut. Kąpiel działa wyciszająco, relaksująco, uspokajająco. Pomaga także w problemach skórnych, zmianach zapalnych. Po takiej kąpieli powinniśmy też dość szybko zasnąć:)

Sposób na opryszczkę: 1 kroplę olejku eterycznego lub roztarty liść nałożyć na miejsce z tworzącym się pęcherzykiem w przebiegu opryszczki. Olejek działa przeciwwirusowo. Jeśli obawiamy się podrażnienia w miejscu podania olejku możemy go rozcieńczyć z 1-2 kroplami oleju bazowego. Nierozcieńczony będzie jednak skuteczniejszy.

Cukierki geraniowe: na kostkę cukru nałożyć 1 kroplę olejku. Trzymać długo w ustach do rozpuszczenia. Cukierek wspomaga leczenie schorzeń jamy ustnej i gardła.

Przeciwwskazania: dzieci do lat 6, kobiety w ciąży i w okresie karmienia (surowiec ma działanie estrogenne).

 

Zastosowanie w kuchni: Roślina doniczkowa i działkowa uprawiana jako ozdobna, zapachowa oraz odstraszająca owady. Listki posiadają przyjemny cytrynowo-różany zapach, inne odmiany mają nieco inną nutę zapachową. Można dodawać je do herbaty w celu aromatyzacji. Niektórzy zdobią nią potrawy, dodają do lukru, aby nadać nutę zapachową oraz pieką z dodatkiem liści. Można ją łączyć z cytryną, miętą czy werbeną. Osobiście nie próbowałam, więc jest to kolejne wyzwanie kulinarne.

 

Zastosowanie w kosmetyce: Olejek geraniowy to składnik perfum i wód toaletowych. Posiada właściwości antycellulitowe oraz pomaga walczyć z wypryskami, łupieżem oraz opryszczką.

Balsam antycellulitowy:

Do gotowego balsamu np. z masłem kakaowym dodać olejek geraniowy w proporcji 5 kropel na 2 łyżki kosmetyku.

Można także wzbogacić nim olej migdałowy lub kokosowy i wmasowywać w skórę.

 

Tonik na trądzik:

 Przygotować napar jak wyżej, nałożyć na wacik i przemywać 1-2 razy dziennie twarz.

 

Płukanka do włosów z towarzyszącym łupieżem:

Wykonać mocniejszy napar. Płukać nim głowę po umyciu wcześniej szamponem. Tylko spłukać. Stosować 2 razy w tygodniu.

 

 

Płukanka do jamy ustnej i gardła:

1-2 krople na szklankę wody o temperaturze pokojowej, płukać gardło 2-3 razy dziennie. Można dodać do niej 1 łyżeczkę miodu.

 

Kąpiel aromaterapeutyczna:

Do ciepłej wody dodać kilka kropel olejku geraniowego i mandarynkowego. Kąpać się około 15 minut. Kąpiel poprawia nastrój oraz relaksuje.

 

Geranium w domu, zima nie straszna…;)

 

 

 

 

Piśmiennictwo:

Kędzia A.,Postępy Fitoterapii 3/2007, s. 128-132
Kędzia A., Postępy Fitoterapii, 2009 – czytelniamedyczna.pl
Dudka A., POSTĘPY W OCHRONIE ROŚLIN 53 (1) 201
Mączka W. et al, Postępy Fitoterapii 1/2016, s. 39-43
Lapczynski A, Bhatia SP, Foxenberg RJ i wsp. Fragrance material review on geraniol. Food Chem Toxicol 2008; 46:S160-70
K Gleń-Karolczyk, E Boligłowa – Journal of Research and…, 2015 – yadda.icm.edu.pl
A. Flis, K. Pikul – 2013 – think.wsiz.rzeszow.pl