Jesienna "mikstura" na odporność i pierwsze objawy infekcji…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jesienna mikstura na odporność i pierwsze objawy infekcji: 

Składniki: 1 łyżka owoców dzikiej róży, 1 łyżka liści babki lancetowatej, 1 łyżeczka kwiatów dziewanny, sok z aloesu (może być gotowy), miód lipowy lub sok malinowy, sok z cytryny.

 

Wykonanie:

1. Przygotować napar z owoców dzikiej róży (oczyszczonych i rozdrobnionych, zebranych ze stanowiska naturalnego, z daleka od ruchu samochodowego), zalewając je szklanką gorącej wody i pozostawiając na 20 minut pod przykryciem.

2. Wykonać napar z liści babki i kwiatów dziewanny pozostawiając je zalane ciepłą wodą na 15 minut pod przykryciem.

3. Po ostudzeniu wszystkie napary odcedzić i połączyć.

4. Dodać sok z aloesu w ilości 1 łyżki stołowej do letniej herbatki.

5. Wycisnąć świeży sok z cytryny i dodać do naparów.

6. Dosłodzić miksturę łyżeczką miodu lipowego lub innego, jeśli nie posiadamy lub dodać sok malinowy(moja wersja jest dzisiaj z sokiem malinowym własnej produkcji).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 Właściwości „mikstury”:

1. Owoce dzikiej róży uzupełniają codzienną dietę w witaminę C, działają przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie.

2. Napar z babki lancetowatej działa przeciwzapalnie przy infekcjach układu oddechowego oraz powlekająco na błonę śluzową jamy ustnej i gardła.

3. Napar z kwiatów dziewanny wspomaga leczenie podrażnień  oraz kaszlu i chrypki.

4. Sok z aloesu podnosi odporność i wzmacnia organizm.

5. Miód lipowy jest lekko napotny i wspomaga leczenie kaszlu.

6. Sok z cytryny zawiera witaminę C oraz ma odczyn kwaśny, przez co stwarza niekorzystne środowisko dla rozwoju bakterii.

7. Sok z malin działa napotnie i rozgrzewająco.

 Zaś „Mikstura” jest miła w smaku i zdrowa… w sam raz na pierwsze objawy przeziębienia…

21 przemyśleń nt. „Jesienna "mikstura" na odporność i pierwsze objawy infekcji…

  1. Ciekawy przepis, chętnie wypróbuję, zobaczymy co z tego wyjdzie. Na moją odporność dotychczas działał tylko preparat X. Jest w nim cynk i olej z wątroby rekina. Moja odporność nigdy dotąd nie była na tak wysokim poziomie, ale nie zaszkodzi mi dorzucenie takiej mikstury do mojego sposobu na odporność.

  2. Bzdura – przecież wysoka temperatura zabija wit.C , Ja jem zmieloną suszoną skórkę dzikiej róży popijając wodą.

    • Witam. Oczywiście ma Pani rację- każda obróbka termiczna wpływa na witaminę C. Osoby wymagające spożycia określonej dawki witaminy C zapewne sięgną po ściśle określoną jej zawartość w preparatach gotowych lub po soki, czy suszone owoce. Tutaj miała ona głównie poprawić walory smakowe, co w moim odczuciu uczyniła.
      Pozdrawiam.

  3. Jak wybrać tę różę – jest wiele odmian, i różnią się pewnie co do przydatności i pożytku zdrowotnego. Jest, jeśli dobrze pamiętam i R Rugosa i R Canina (psia!) i pewnie wiele innych.
    A rożne z nich rosną właśnie dziko. Pozdrawiam.

  4. Kochani, pamiętajcie, że dzika róża to nie tylko odporność! Preparaty z dzikiej róży stosuje się również na stawy! Warto poczytać o tym.

  5. Ciekawa mikstura, kiedyś robiłam podobną, ale bez kwiatu dziewanny i aloesa. Za to dodawałam pokrzywę i rumianek. Mogę też polecić kilka innych drogocennych mikstur na odporność: http://zdrowie-natura-uroda.blogspot.com/2015/01/odpornosc-aromatyczne-zimowe-herbatki.html

    Poprawi nasze krążenie i odporność. Warto samodzielnie przygotować sobie taką mieszankę herbat, korzennych przypraw, ziół i suszonych owoców na chłodne dni. Nie przepadam za herbatami sklepowymi, ponieważ są dosmaczane, aromatyzowane i barwione. Sama sobie przygotowuję takie mieszanki i umieszczam w słoiczku. Taka herbata jest dużo lepsza i ma naturalne zdrowe składniki – przynajmniej wiem co piję !!!

  6. Najlepiej zdrowo się odżywiać, to oczywiście wiąże się ze zmianą nawyków żywieniowych. Dawniej zawsze miałam z tym problem.Nie mogłam znaleźć odpowiedniej diety a od lat zmagałam się z moimi kg!. Brak mi było motywacji. Aż wreszcie znajoma poleciła coś rewelacyjnego!(idealnafigura24.pl).Nawet nie wiem kiedy zgubiłam te kg, wiem tylko ze nie glodowalam i jadłam ulubione moje potrawy a chudłam. Waga nie wróciła:)

  7. piszesz, że dodajesz do tej mikstury aloes.
    Nie wiem skąd go masz czy sama go robisz czy kupujesz.
    Jeśli go robisz mam pytanie jak uzyskujesz taki sok.
    I z jakiego aloesu.
    Ja próbowałam ze swojego aloesu ale ten sok był wstrętnie gorzki.
    Poza tym na aloes jest bardzo wiele osób uczulonych.
    Czy zatem w tej misturze może go nie być ?
    A jeśli tak to czym go zastąpić.

    Pozdrawiam i zapraszam na coś dla ciała
    takie 2 w 1 – odchudza i też zwiększa odporność – zawiera mnóstwo antyoksydantów
    http://odchudzaniejestproste.pl/koktajle-ulatwiajace-odchudzanie-koktajl-z-antyoksydantami/

Dodaj komentarz