Słodkiego, miłego życia… czyli o słodkim korzeniu lukrecji…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Lukrecja gładka – surowiec zielarski stanowi korzeń. Jest on bardzo słodki w smaku. Głównymi jego składnikami są: saponiny triterpenowe, kumaryny, flawonoidy oraz cukry, a wśród nich: sacharoza, glukoza i skrobia. Lukrecja bywa stosowana jako środek wykrztuśny, przeciwzapalny i odkażający w chorobach układu oddechowego oraz pokarmowego. W niektórych preparatach służy jako corrigens (poprawia ich smak). Znana od dawna jako składnik czarnych cukierków.

Zastosowanie w lecznictwie: Rozdrobniony korzeń lukrecji gładkiej wchodzi w skład mieszanek ziołowych o właściwościach wykrztuśnych. Łagodzi także stany zapalne dróg oddechowych, działa odkażająco na bakterie i wirusy. Pomocniczo stosuje się go w chorobie wrzodowej oraz nieżycie jelit. Żuty korzeń zapobiega zaparciom. Surowiec wspomaga oczyszczanie organizmu i działa rozkurczowo.

Nie należy jednak stosować go zbyt długo (do 1,5 miesiąca) i w dużych dawkach ze względu na fakt, że może podnosić ciśnienie tętnicze, zwiększać ryzyko powstania obrzęków i obniżenia poziomu potasu. Unikać w ciąży i okresie karmienia. W kilku innych schorzeniach należy stosować go pod kontrolą (wchodzi w interakcje z różnymi lekami). Bezpieczna dawka na dobę to 3 łyżki stołowe korzenia lukrecji.

Domowa mieszanka na mokry kaszel: 1 łyżka tymianku, 1 łyżka korzenia lukrecji, 1 łyżka kwiatów dziewanny drobnokwiatowej. Wymieszać zioła i zalać je gorącą wodą. Zaparzać około 10-12 minut pod przykryciem. Odcedzić. Wypić 2 łyżki naparu 2 razy dziennie do godziny 18. Mieszanka działa wykrztuśnie oraz łagodzi chrypkę i wspomaga oczyszczanie dróg oddechowych z zalegającej wydzieliny.

Odwar z korzenia lukrecji – niecałą łyżeczkę korzeni  zalać filiżanką zimnej wody, zagotować pod przykryciem (czas gotowania to 5-7 minut). Następnie odstawić na 15 minut, przecedzić. Na ciepło pić odwar 2 razy dziennie. Łagodzi dolegliwości związane z kaszlem, chrypką, podrażnieniem błony śluzowej gardła oraz przewodu pokarmowego.

Mel Althaeae (miód prawoślazowy) – czyli macerat wodny z korzenia prawoślazu i lukrecji (po 3 części na 40 części wody), cukier: sacharoza 40 części oraz miód 25 części. Rozdrobnione surowce zalać wodą i macerować 48h. Zlać znad osadu, dodać cukier i miód. Ogrzać i zebrać z powierzchni zbędne substancje. Przesączyć i żeby było lege artis uzupełnić do 100g. Bez środka konserwującego zużyć natychmiast na kaszel.

Lukrecja może być stosowana zewnętrznie jako środek przeciwzapalny, pomocniczo w opryszczce i zmianach skórnych.

W Ameryce innego jej gatunku używano jako środka łagodzącego bóle miesiączkowe (ma to uzasadnienie w jej składzie – zawiera izoflawony oraz fitosterole, które mogą także zmniejszać dolegliwości menopauzalne).

W Chinach nadal się nią słodzi potrawy.

Lukrecja wchodzi w skład japońskiej mieszanki o nazwie: „saiboku−to”. Badając jej działanie odkryto, że zawarta w tej roślinie substancja o nazwie glicyryzyna  zmniejszała objawy astmy zależnej od sterydów oraz przyczyniała się do obniżania dawki przyjmowanych leków.

Trwają także badania nad jej wykorzystaniem w leczeniu chorób wątroby.

Zastosowanie w kuchni: Lukrecja znana jest w kuchni od czasów starożytnych, głównie za sprawą jej słodkiego smaku (odkorowanego korzenia). Suszone kawałki korzeni zastępowały cukierki. Dziś do produkcji czarnych cukierków czy karmelków gotuje się nadal korzenie wraz z rozłogami (sok, czarna pasta). W niektórych krajach służy jako dodatek do produkcji piwa.

W Holandii na przykład wykonuje się z niej „słone” cukierki. (z dodatkiem chlorku amonu).

Zastosowanie w kosmetyce: Od pewnego czasu obserwuje się użycie wyciągów z korzenia lukrecji w preparatach kosmetycznych. Saponiny, które zawiera, obniżają napięcie powierzchniowe silnie wiążą wodę. Wyciąg wspomaga nawilżenie i ujędrnianie skóry.

Glicyryzyna wchodzi w skład preparatów do cery łojotokowej (zmniejsza wydzielanie łoju) oraz antycellulitowych (poprawia mikrokrążenie i przepływ limfy).

Wyciąg z korzenia lukrecji ma także właściwości wybielające (przebarwienia, kremy do opalania) i przeciwstarzeniowe (jako przeciwutleniacz ogranicza starzenie skóry).

Dzięki aktywności przeciwbakteryjnej i przeciwgrzybiczej schodzi w skład płukanek i past do zębów oraz kremów pielęgnacyjnych do stóp i dłoni.

Glycyrrhiza znaczy słodki korzeń… W smaku lukrecja jest słodsza od cukru jakieś 50 razy… Zatem, gdy życie nie słodzi czasem… słodka lukrecja przyda się czasem…

Źródła:
Postępy Fitoterapii 2/2012, s. 79-92
A Ratz-Łyko – kosmetyka.edu.pl
D SZUMNY, E SZYPUŁA, M SZYDŁOWSKI… – Dent. Med. …, 2007
G NOWAK, J NAWROT – Herba Polonica, 2009
SZ Rzeźnik, K Kordus i in. – Estetol Med Kosmetol, 2012 – estetologia.pl
A Gryszczyńska, B Gryszczyńska, Z Łowicki, B Opala – 2012
T Wolski, A. Najda – Postępy Fitoterapii – czytelniamedyczna.pl
http://www.food-info.net/pl/products/sweets/liquorice.htm
Matławska I., Framakognozja, 2005.

"Indiański pierwiosnek", czyli o wiesiołku…

oenothera_biennis_06Wiesiołek dwuletni – w lecznictwie wykorzystuje się nasiona wiesiołka, w kuchni zaś jego korzenie. Nasiona są bogate w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (witamina F), fitosterole, witaminę E, związki terpenowe oraz sole mineralne, głównie wapń oraz magnez. Spośród NNKT (Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych) dominuje w jego składzie: kwas linolowy i kwas gamma-linolenowy. Olej z wiesiołka uzyskuje się poprzez tłoczenie go na zimno (do 30°C). Posiada zastosowanie w lecznictwie, w kosmetyce i nie rzadko obecnie w kuchni.

Zastosowanie w lecznictwie: Ze względu na zawartość NNKT olej z nasion wiesiołka jest zażywany w celu uzupełnienia tych kwasów, szczególnie u osób narażonych na wystąpienie zawału czy miażdżycy, w celu obniżenia poziomu trójglicerydów i zapobieganiu zakrzepom (żylaki, zakrzepowe zapalenie żył). Dobrze współgra z maceratem czosnkowym w tym względzie, gdyż czosnek oddziałuje na cholesterol, zaś wiesiołek na trójglicerydy, a przez to na cholesterol całkowity. Ponadto poleca się go w leczeniu łagodnego nadciśnienia.

Jego spożycie jest korzystne dla osób chorych na cukrzycę (zmniejsza powikłania np. trudne gojenie ran), z obniżoną odpornością (zmniejsza wrażliwość na infekcje) oraz kobiet planujących zajście w ciążę.

Ze względu na fitosterole zaleca się go również kobietom wchodzącym w okres menopauzy oraz w celu regulacji cyklu miesiączkowego.

Dawkowanie: od 0,5 do 1,5g na dobę (wg Farmakopei VI) w zależności od potrzeb.

Ostatnio spotkałam się z dołączaniem jego suplementacji do leczenia farmakologicznego depresji oraz w celu regeneracji wątroby, szczególnie przy nadmiernym spożywaniu alkoholu. Podobnie jak inne kwasy omega pomaga też zmniejszyć nadpobudliwość nerwową, a także przyspieszyć spalanie tkanki tłuszczowej.

Prowadzone są badania nad wykorzystaniem niektórych składników oleju w terapii nowotworów (gruczołu sutkowego, prostaty, jelita grubego) i leczeniu migreny.

Nie powinny go stosować kobiety w ciąży i karmiące oraz małe dzieci.

W dawnych tekstach źródłowych wspomina się o wykorzystaniu go w leczeniu infekcji układu oddechowego oraz astmy.

Olej z nasion wiesiołka może być także stosowany do użytku zewnętrznego jako środek przeciwzapalny i odżywczy na skórę. Wspomaga leczenie takich chorób jak: alergia, atopowe zapalenie skóry czy innych problemów dermatologicznych.

Zastosowanie w kuchni: Częścią używaną w kuchni jest korzeń. Można go obgotować i podawać zamiast szparagów do sosów włoskich, zup lub sałatek.

Spaghetti z sosem truflowym: Składniki: szparagi (lub zastępując je korzeniami wiesiołka), masło, śmietana 22%, szynka parmeńska, oliwa truflowa, natka pietruszki, makaron, bazylia, parmezan.

Szparagi lekko obgotować w gorącej wodzie, zasmażyć na maśle. Szynkę parmeńską pokrojoną na kawałki usmażyć na suchej patelni. Składniki połączyć, dodać śmietanę, odrobinę oliwy truflowej (jest bardzo aromatyczna), wymieszać z makaronem. Przygotowane danie posypać pietruszką i bazylią oraz świeżo startym parmezanem.

Korzenie wiesiołka zapiekane z szynką parmeńską: Obgotować korzenie w osolonej wodzie. Owinąć w szynce parmeńskiej i zasmażyć na patelni, najlepiej w sosie własnym. Podawać na ciepło lub na zimno.

Zastosowanie w kosmetyce: Wiesiołek jest przede wszystkim ziołem stosowanym w kosmetyce. Występuje w kremach nawilżających i natłuszczających, w tonikach, mleczkach, balsamach do ciała, kremach do rąk i pomadkach. Swoje powszechne zastosowanie zawdzięcza obecności witaminy E oraz składnikom oleju. Poleca się go osobom z alergią, ze zmianami skórnymi wymagającymi odpowiedniej pielęgnacji, łuszczycą oraz trądzikiem.

Domowa maść na suchą skórę: 1 tubka maści z witaminą A, 20g dowolnego kremu natłuszczającego o prostym składzie, 10g oleju z nasion wiesiołka, 5 kropel witaminy E. Składniki dodawać porcjami do maści z witaminą A zmieszanej z kremem o właściwościach natłuszczających. Smarować 2 razy dziennie suche powierzchnie. Nie stosować u osób uczulonych na witaminę A.

Domowa maść na spierzchnięte dłonie: (opublikowany przepis w poprzednim wpisie).

Olej z nasion wiesiołka w płynie może być wmasowywany w końce włosów, w celu poprawienia ich kondycji. Nadaje im sprężystość, odżywia i zapobiega rozdwajaniu.

Oliwka odmładzająca: zmieszać olej z nasion wiesiołka z innym olejem w stosunku 1:1 na przykład: z oliwą z oliwek lub olejem lnianym. Wmasować w skórę szyi i dekolt. Świetnie nadaje się po opalaniu oraz na skórę wysuszoną w wyniku czynników takich jak: twarda woda czy nadmierne ogrzewanie pomieszczeń.

Płyn do przemywania skóry: 1 łyżkę suszonego surowca zalać gorącą wodą i zaparzyć pod przykryciem. Odcedzić. Po ostudzeniu przemywać chorobowo zmienioną skórę.

Skuteczne jest także zażywanie na zimno oleju z nasion wiesiołka (płyn, kapsułki), dzięki czemu skóra staje się odżywiona i uelastyczniona od wewnątrz. Zawarta w oleju witamina E zmiata wolne rodniki, przez co opóźnia efekty starzenia.

Znalazłam jeszcze jedno prywatne zastosowanie oleju wiesiołkowego. Szykując się na domową kolację sylwestrową podrażniłam nieco skórę przy jej depilacji. Pod ręką miałam płynny olej z nasion wiesiołka. Nie myśląc długo posmarowałam podrażnione miejsce. Złagodził bolesność i nieco przyspieszył gojenie.

Dlaczego nazwałam go „Indiańskim pierwiosnkiem”?

Indianie już dawno znali korzystne właściwości wiesiołka i stosowali roztarte jego liście na zranienia. My odkryliśmy go na dużą skalę dopiero tak naprawdę w XX wieku…

Wiesiołek zachowuje się podobnie jak pierwiosnek – rano rozwija swoje piękne także żółte kwiaty, dzięki czemu przypomina  go troszkę.

Wiesiołek zdobi, leczy i wzmacnia ciało i ducha, upiększa i odmładza, jak go nie lubić? 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Smaczna szarlotka, ale tylko z cynamonem…

Cinnamon

Cynamonowiec cejloński – surowiec zielarski stanowi jego kora. Swój charakterystyczny zapach zawdzięcza olejkowi eterycznemu. W jego składzie można znaleźć aldehyd cynamonowy, eugenol, związki terpenowe. Zawiera także garbniki, śluz i kumaryny. Pobudza wydzielanie soków trawiennych, stąd jest korzystny przy wzdęciach, braku apetytu, niestrawności czy stanach skurczowych jelit. Olejek cynamonowy posiada właściwości odkażające, szczególnie polecane na grzybice, ale także przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Jest też cenną przyprawą w kuchni. Z kory korzeni tego gatunku jest otrzymywana kamfora. Cynamon służy jako corrigens czyli poprawia smak leków.

Zastosowanie w lecznictwie: Napar: 1 łyżeczkę rozdrobnionej kory cynamonowca zalać 1 szklanką gorącej wody. Zaparzyć pod przykryciem, następnie odcedzić. Pić w trakcie posiłku zamiast herbaty. Napar posiada właściwości pobudzające trawienie, wzmaga apetyt oraz łagodzi odbijanie po posiłku.

W formie naparu lub jako dodatek do herbaty cynamon wspomaga walkę z infekcjami, szczególnie takimi jak: przeziębienie z towarzyszącymi objawami gorączki i kaszlu. Świetnie rozgrzewa, udrożnia nos i drogi oddechowe, odkaża gardło i działa napotnie. W sam raz na pierwsze objawy infekcji.

Cynamonowiec łagodnie obniża poziom cukru we krwi oraz cholesterolu. Nie zaleca się go  jednak kobietom w ciąży.

Nasi przodkowie używali go w leczeniu gruźlicy, na pasożyty przewodu pokarmowego, na wszy i na krwawienia, w tym na obfite miesiączki.

Stanowił panaceum na zatrucia pokarmowe z towarzyszącymi wymiotami, a w formie okładów odkażał rany. Stąd rozcieńczony olejek można przykładać na ukąszenia owadów i ból zęba miejscowo.

Cynamon uważa się także za zioło, które wzmacnia organizm i chroni przed zmęczeniem jesiennym.

 Zastosowanie w kuchni: Cynamon jest przyprawą bardzo popularną na całym świecie. Służy jako dodatek do ciast, ciasteczek, likierów, sosów czy mięsa (baraniny, ryby). Posiada ciekawy korzenny smak z nutką słodkiej pikanterii. Idealnie komponuje się z jabłkami czy też ryżem. Wchodzi w skład mieszanek przypraw dodawanych do grzańca.

Moja fantazja na temat cynamonu:

1. Szarlotka na czekoladowo: Ciasto: 250g mąki pszennej, 100g masła,5 łyżek kakao, 5 łyżek cukru, 3 żółtka, esencja waniliowa. Ciasto z mąki, kakao i masła wykonać jak na zacierki. Dodać po kolei resztę składników i zagnieść ciasto, używając tyle wody, ile potrzeba. Na stolnicy uformować ciasto i przełożyć do formy. Trzymać w lodówce 30-60 minut.

Wypełnienie: 750g jabłek, 1/2 łyżeczki cynamonu, 2,5 łyżki masła, piana z białek, elementy dekoracyjne z czekolady.

Połowę jabłek pokrojonych na kawałki zasmażyć z masłem i cynamonem do miękkości. Ostudzić i wsypać do nich resztę jabłek i wymieszać. Dodać elementy z czekolady: listki, groszki, posypka i inne. Nałożyć na ciasto masę jabłkową. Na wierzchu dobrze jest ułożyć paseczki cienkie wykonane z ciasta i nasmarować je białkiem, po czym posypać cukrem. Piec 40 minut w temperaturze 180ºC.

Najlepiej smakuje z lodami waniliowymi…podana na gorąco…

2. Gruszki w occie: 1,5 kg twardych gruszek. 0,5 kg cukru, ćwierć litra octu, cynamon, goździki.

Gruszki należy obrać ze skórki i pokroić na cząstki. Przygotować zalewę: cukier z octem i 1 szklanką wody oraz przyprawami zagotować, po czym ostudzić. Ułożyć w rondelku gruszki i zalać roztworem. Odłożyć do następnego dnia. Zlać roztwór i zagotować. Ułożyć owoce w słoikach i zalać chłodnym syropem. Pasteryzować.

3. Eko – ketchup: 2 kg pomidorów, por, seler, 10 dag cebuli, 10 dag cukru, liście laurowe, sól, odrobina cynamonu, kilka goździków, ziele angielskie, papryka.

Warzywa zasmażyć na małym ogniu. Przetrzeć przez sitko. Dodać przyprawy i ocet. Zagotować do otrzymania odpowiedniej konsystencji. Pasteryzować lub używać od razu. Można dodać także 1 paprykę.

4. Herbatniki ziołowe: kostka masła, szklanka brązowego cukru, szklanka mąki, 1 łyżeczka sody oczyszczonej, po 1 łyżeczce mielonej gałki muszkatołowej, kolendry, cynamonu oraz 2 łyżki rumu.

Utrzeć ciasto z masła, cukru, mąki, soli, sody i przypraw. Dodać mieszając rum. Uformować łyżką z masy ciasteczka. Piec kwadrans w piekarniku w temperaturze 180ºC na blasze wysmarowanej masłem.

Zastosowanie w kosmetyce: Zawarty w kwiatach olejek eteryczny znalazł zastosowanie w przemyśle perfumeryjnym, zaś olejek z liści wchodzi w skład mydeł.

Stosowany na skórę posiada właściwości odkażające.Musi być jednak rozcieńczony, gdyż może powodować uczulenia i podrażnienia w miejscu podania.

Może stanowić dodatek do kąpieli rozgrzewających oraz preparatów kosmetycznych, które poprawią ukrwienie masowanej części ciała. Ja osobiście stosowałam kiedyś z pewnej serii kosmetyków peeling ze zmieloną korą cynamonowca. W moim przypadku jednak silnie rozgrzewał i spowodował lekkie podrażnienie.

Wśród kosmetyków aptecznych wchodzi w skład kremów rozgrzewających do stóp oraz kosmetyków pomocnych w zwalczaniu cellulitu.

Domowe kosmetyki z cynamonu:

1. Kąpiel na przeziębienie: do wanny z gorącą wodą wlać kilka kropel olejku cynamonowego lub naparu z kory cynamonowca. Kąpać się 10 minut. Kąpiel rozgrzewa i jest pomocna w pierwszych objawach przeziębienia.

2. Maseczka – peeling: 4 łyżki miodu, 1 łyżka mielonego cynamonu, zmielone płatki owsiane (ilość wg gustu, w zależności, czy ma mieć konsystencję maseczki, czy peelingu). W miseczce wymieszać składniki na jednolitą masę. Nałożyć na twarz na 15 minut jako maseczka lub okrężnymi ruchami jako peeling, zmyć delikatnie wacikiem kosmetycznym. Maseczka odświeża i oczyszcza. Należy jednak uważać, gdyż może wywołać podrażnienie u osób skłonnych do alergii.

Cynamon stanowi źródło substancji leczniczych i kosmetycznych. Dla mnie jednak jego miejsce jest przede wszystkim: w kuchni… w szarlotce… na pieczonych jabłkach… mniam…

" Gdzie rośnie dziewanna, tam…"

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dziewanna wielkokwiatowa, kutnerowata – surowiec leczniczy stanowi kwiat. Jest źródłem składników takich jak: śluz, gorycze (aukubina), saponiny, flawonoidy i olejek eteryczny. Znalazł zastosowanie głównie w leczeniu objawów infekcji górnych dróg oddechowych takich jak kaszel, chrypka, stan zapalny błony śluzowej gardła i krtani. Działa wykrztuśnie (saponiny), oczyszcza z zalegającej wydzieliny. Dodatkowo śluz powleka i łagodzi podrażnienia. Napar z dziewanny dzięki obecności flawonoidów nasila diurezę tzn. przynosi efekt moczopędny. Można go także pić przy nieżycie przewodu pokarmowego. Surowiec bogaty jest w składniki mineralne takie jak: żelazo, wapń czy krzem. W tradycjach wschodnich liść dziewanny uchodzi za środek oczyszczający płuca i układ limfatyczny.

Zastosowanie w lecznictwie: Napar 1 łyżeczkę surowca zalać 1 szklanką gorącej wody i zaparzyć pod przykryciem. Można osłodzić miodem. Napar  świetnie nadaje się na stany zapalne gardła, na chrypkę czy kaszel – można go pić lub płukać jamę ustną i gardło. Posiada słabą aktywność przeciwwirusową wobec wirusa grypy. Tak przygotowana herbatka nadaje się dla także dla dzieci – powinna być jednak o połowę rozcieńczona w stosunku do porcji dla osoby dorosłej. Można nią również przemywać skórę w przypadku zmian zapalnych oraz trądziku.

Medycyna ludowa zalecała maści  z nasion  dziewanny na podłożu masła na wszelakie wypryski, owrzodzenia i czyraki, zaś napar w formie lewatywy podawano w biegunce, w celu usunięcia czynnika toksycznego, który ją wywołał.

Wysuszone płatki kwiatów namoczone w soku z marchwi służyły do pielęgnacji i gojenia popękanych sutków matek karmiących. Szkoda, że zimą jeszcze o tym nie wiedziałam – pewnie bym wypróbowała ten ciekawy przepis:)

Najczęstszą jednak postacią leku z dziewanny używaną do dziś jest syrop.
Można go wykonać samodzielnie w domu. Wystarczy 25g suchych kwiatów dziewanny, 13g cukru i 1 szklanka wody. Najpierw przygotowujemy napar jak wyżej, studzimy go, odcedzamy. Do roztworu dodajemy cukier i gotujemy, aż do otrzymania klarownego syropu. Pijemy 3 razy dziennie po każdym posiłku na mokry kaszel.

Odwar: 2 łyżki kwiatów zalewamy szklanką gorącej wody i gotujemy do 15 minut pod przykryciem, odcedzamy i przemywamy ropne zmiany skórne i drobne rany. Nadaje się także do nasiadówek w przypadku hemoroidów i stanów zapalnych odbytu.

Okłady: wg receptury medycyny ludowej: garść liści dziewanny namoczyć w szklance tłustego mleka, następnie zagotować i ostudzić. Przykładać na bolące miejsca i nerwobóle.

Można także wykonać okłady z oliwki z dziewanny, które przyniosą ulgę w bólu ucha. Należy zalać kwiaty oliwą z oliwek i odstawić na 1 miesiąc w szklanej butelce. Po upływie 4 tygodni odcedzamy i odsączamy przez gazę. Smarujemy bolące miejsca.

Zastosowanie w kuchni:  W gospodarstwie domowym dziewanna jest postrzegana  jako roślina tuczna. Jest bowiem bogata w minerały i substancje odżywcze – jej korzeń dodaje się do pasz.

W kuchni może służyć jako przybranie deserów, składnik sałatek lub środek aromatyczny do likierów.

Zastosowanie w kosmetyce: Napar z dziewanny przygotowany jak wyżej może służyć jako płukanka do włosów – rozjaśnia je i dodaje im blasku.

Tonik do cery tłustej i z problemami: 1 łyżkę kwiatów zalać wrzątkiem, zaparzyć pod przykryciem i ostudzić. Zwilżyć wacik kosmetyczny i przemywać twarz rano i wieczorem. Łagodzi podrażnienia, stany zapalne skóry oraz przyspiesza gojenie.

Maseczka oczyszczająca: garść kwiatów namoczyć w pół szklanki mleka, dodać 1 łyżkę miodu np. wrzosowego i wymieszać. Nałożyć na twarz na 15-20 minut, spłukać. Nie powinna wywołać uczulenia chyba, że ze względu na miód, gdyż sama dziewanna jest polecana przy wyprysku alergicznym.

Kąpiel: garść kwiatów dziewanny wrzucić do gorącej wody, po jej ostygnięciu do temperatury ciała kąpać się 15 minut. Skuteczna w wypryskach, trądziku na całym ciele czy stłuczeniach.

Dziewanna lubi gleby ubogie, piaszczyste, rośnie często przy drodze. Stąd powstało przysłowie ludowe, które wraca do mnie, ilekroć pomyślę o dziewannie: ” Gdzie rośnie dziewanna, tam bez posagu panna”:) 

Mądrość ludowa wciąż mnie zadziwia:)